Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział I (+ coś niecoś z Yuni)

-|- 8790 -|- Strona Główna

Rozdział I (+ coś niecoś z Yuni)

Ohayo! Na początek chcę coś przemówić: zmieniłam szabek (co zresztą widać x]), ale pracuję nad swoim własnym. Ale Yuni zmieni swój wygląd. Będzie wyglądać jak ta panna na szabku (gomenasai za to, że zmieniam wygląd). Jeśli wieku Yuni nie podałam, to jest ona starsza od Naruto, Hinaty, Sakury i Sasuke (Sakura: "Jesss xD!". Jest w wieku Lee. Dobra, to lecę z tym koksem x]
============================================
ROZDZIAŁ I


Był wczesny ranek. W wiosce panowała taka cisza, że podróżny mógłby ją uznać za opuszczoną. Wszędzie panował spokój, gdyby kogoś możnaby było okrzyczeć, że robi teraz hałas, to tylko wiatr i ptaki.
W jednym z domów myszkowała jakaś postać, a raczej stała przy lustrze. W całym domu można było usłyszeć cięcie nożyczkami i zbieranie rękoma bardzo długich kosmyków włosów, przy czym jeszcze ta osoba nuciła pod nosem. Po tej czynności zaczęła skradać się do jednego z pokoi, w którym spał, nieświadomy niczego, Naruto.
Naruto spał w takiej pozycji, że jeszcze jeden obrót i miałby zagwarantowane bliskie spotkanie z podłogą. Postać zaczęła się zbliżać do chłopaka tak cicho, że nie wydawała żadnego dźwięku. Potem schyliła się nad Naruto.
- Naruto... - zaczęła. Odpowiedzi nie otrzymała. - Naruto! - powtózyła. Żadnej reakcji. Akcja powtórzyła się kilkakrotnie, a cała pobudka zajęła ponad godzinę. W końcu wkurzona postać z rozbiegu wskoczyła na łóżko chłopaka i zaczęła robić taki hałas, że biedak aż spadł z łóżka i o mało co nie złamał nosa.
- Cholera, Yuni! - jęknął Naruto. - Czego chcesz?
- Nie tym tonem, mój panie! - warknęła Yuni tak, jakby była jego matką. - Miałeś mnie oprowadzić po wiosce, ciemnoto!
- Później! - mruknął chlopak. - Muszę się chyba ubrać, co?
- To szybko! - syknęła Yuni.
- A co ci się stało?
- Co?
- No, włosy...
- Co włosy?
- Wpadłaś pod kosiarkę?
- Nie... Tylko je ścięłam.
- Wyglądasz jak Sakura...
- Kto to?
- Znajoma.
- Ta, akurat...
- Słowo honoru, że znajoma!
- Dobra, niech ci będzie, ale wiem swoje. Wychodzę.
- Ale Yuni... - zaczął Naruto, ale dziewczyna była już na zewnątrz. Akurat wioska zaczynała się powoli budzić.
Yuni szła po kolejnych uliczkach, podczas gdy Naruto ubierał się jak najszybciej, chcąc dogonić swoją starszą siostrę. Dziewczyna zwiedzała wioskę, w ogóle jej nie pamięta. Tylko trochę, gdy musiała z niej wyjechać. Miała wtedy rok. Zaczęła nad tym myśleć tak intensywnie, że aż na kogoś wpadła i to z takim impetem, że się przewróciła.
- Kurde, patrz, jak leziesz, ty... - i nie skończyła. Stał nad nią chłopak o czarnych i krótkich włosach.
- Nie dokończyłaś. - mruknął.
- Eeee... Co się gapisz? - warknęła do niego Yuni w kompletnym braku orientacji w sprawie. - Chcesz, to ci wydłubię te śliczne oczka. - dodała, wstając.
- Żebyś się nie zdziwiła. - powiedział chłopak. Yuni była kompletnie zbita z tropu. Dobijał ją jego spokój.
- Yuni, kurde, Yuni! - usłyszała głos Naruto, który biegł za nią, ciężko dysząc. - O, to już poznałaś Sasuke? - zdziwił się, gdy był w końcu na miejscu.
- Znasz go? - spytała go Yuni.
- Znasz ją? - zdziwił się Sasuke.
- Eeee... Sasuke, to jest moja starsza siostra Yuni. Yuni, to mój...eee...znajomy, Sasuke. - przedstawił ich sobie Naruto.
- Naruto, nie mówiłeś, że masz siostrę. - powiedział Sasuke.
- Bo się dowiedziałem o tym dopiero tydzień temu. - usprawiedliwiał się Naruto. - A nie miałem czasu ci powiedzieć, bo ty cały czas chodzisz z Sakurą... - dodał.
- Wcale nie! - krzyknął Sasuke.
- Taaa, chodzicie ze sobą za rączkę! - powiedział Naruto, zadowolony, że to teraz on może dopiec Sasuke.
- Tak? - zdenerwował się Sasuke. - A ty ciągle łazisz z Hinatą, też za rączkę!
- A co ci do tego? - warknął Naruto.
- A co ci do moich spraw, co? - odpowiedział równie niemiło Sasuke.
Podczas ich kłótni Yuni patrzyła to na Sasuke, to na Naruto. W ogóle nie wiedziała, o co chodzi. Dziewczyna straciła znowu orientację, co ją to bardzo denerwowało. W końcu podeszła do obu chłopaków, wzięła ich za karki i stuknęła ich czołowo, po czym rzuciła na ziemię.
- Ej, a to za co? - jęknął Naruto. - Najpierw nos, teraz czoło. Ty chyba jesteś jakaś...
- Naruto! Sasuke! - krzyknęły Sakura i Hintata, które podbiegły do chłopaków i Yuni.
- Co się stało? - spytała Hinata, podchodząc do Naruto i pomagając mu wstać.
- Co to za dziewczyna? - spytała ostro obu chłopaków.
- Jestem Yumi. - przedstawiła się Yuni, podając rękę Hinacie. Chciała podać rękę Sakurze, ale ona jakoś nie miała zamiaru uścisnąć jej dłoni.
- Sasuke, co to za dziewczyna?? - warknęła do Sasuke.
- To jest... - zaczął Sasuke.
- ... moja siostra! - dokończył Naruto. - Przyjechała tydzień temu i chciała tylko zwiedzić wioskę i niechcąco wpadła na Sasuke.
- Akurat! - prychnęła Sakura. - Nie uwierzę w te wasze idiotyczne wymówki.
- Ja im wierzę! - powiedziała Hinata.
- A ty lepiej sie trzymaj od Sasuke z daleka, bo zginiesz! - warknęła Sakura do Yuni, ignorując Hinatę.
- Żebyś się nie zdziwiła! - odburknęła Yuni, czym doprowadziła Sakurę do białej gorączki. - Wiesz, co? Szkoda mi tego Sasuke. Mieć za dziewczynę taką wiecznie rozhisteryzowaną debilkę...
- Jak śmiesz... - Sakura miała zamiar się rzucić na Yuni, ale Naruto i Sasuke ją przytrzymali. - Puśćcie mnie, muszę ją zamordować!!! - wrzeszczała.
- Puśćcie ją, niech spróbuje mnie uderzyć. - powiedziała spokojnie Yuni. Chłopaki zdziwieni puścili Sakurę, po czym podeszła do Yuni...
============================================
Bardzo krótko, wiem. Na pewno beznadziejnie ;(
W następnym rozdzialiku dowiecie się, co się stanie z Sakurą i Yuni oraz na kogo znowu wpadnie siostra Naruto i czy dołączy do drużyny swojego brata.
Pozdrowienia!!!
Sayonara!!!

Yuni Uzumaki 19/03/2008 19:21:23 [Powrót] Komentuj



czemu mowisz ze beznadziejna? przeciez jest swietna :) jesli mozesz to powiadamiaj mnie o mowych opkach ;p;p pozdrowionka:
marta-sakura 20/03/2008 18:47:03
| brak www IP: 83.14.107.218

Hejka! Boska nocia! Bardzo się wciągnęłan, długość też ok. Tak trzymaj !!

Pozdrawiam
Teaho 20/03/2008 11:51:55
| brak www IP: 82.139.7.119








O Mnie
yuni-uzumaki

Cześć!
Jestem Yuni Uzumaki, mam 17 lat. Urodziłam się 1 czerwca i jestem spod znaku Bliźniąt. Mam młodszego brata, Naruto Uzumakiego.
Od dziecka podróżowałam po różnych krainach, gdzie szybko uczyłam się każdej techniki. Podobno ojciec (mój i Naruciaka), aby mojemu bratu nic sie nie stało, to, co ma Naruto, mam też ja. Dlatego musiałam wyjechać z wioski Ukrytego Liścia wraz ze swoim opiekunem.
Jestem miła, spokojna, wybuchowa i porywcza. Lubię Sakurę, Hinatę, Sasuke, Rocka Lee, no i Naruto, bo to mój braciszek.
To tyle o mnie. Więcej dowiecie się, czytając kolejne rozdziały z moimi przygodami.
Pozdrawiam!!!
Yuni Uzumaki

Dodaj do Ulubionych

Ksiega

Archiwum

Linki

Ulubieni













Lay
Lay by Mitsune
Powered by blog4u